Rwa kulszowa w ciąży - Kobieca Fizjoterapia Joanna Piórek-Wojciechowska

Rwa kulszowa w ciąży

Ból kręgosłupa w ciąży dotyka 50% do nawet 80% kobiet. Nie oznacza to jednak, że jest to coś co możemy uznać za normę czy wręcz fizjologię i cierpieć z tego powodu, nierzadko, przez połowę trwania ciąży. Muszę Wam powiedzieć, że jako fizjoterapeutkę i studentkę osteopatii mocno denerwują stwierdzenia, że kręgosłup w ciąży boli bo tak to już jest, trzeba się uzbroić w cierpliwość bo przecież ciąża to nie wieczność a po porodzie przejdzie.

Może i ciąża nie trwa wieczności, ale nawet miesiąc z silnym bólem jest czymś co skutecznie uprzykrza życie i psuje radość z oczekiwania na dziecko.
Przyznaję, że podnoszą mi ciśnienie wszelkie stwierdzenia, że ból czegokolwiek w ciąży jest normą. NIE JEST. To, że bolało siostrę, sąsiadkę, mamę i koleżankę nie oznacza, że to fizjologia. Ból pojawia się z jakiegoś powodu – trzeba ten powód znaleźć i mu zaradzić.

Na podstawie mojego doświadczenia w pracy z pacjentkami w ciąży, mogę Wam zaświadczyć, że zwykle wystarczy kilka spotkań w gabinecie by wyeliminować lub znacznie zmniejszyć dolegliwości bólowe. Często już po pierwszej wizycie kobiety czują ulgę. Nie jest wiec prawdą, że z bólem kręgosłupa nie da się nic zrobić – tylko zacisnąć zęby i poczekać do rozwiązania.

Do kogo wybrać się z bólem kręgosłupa w ciąży?

Jeśli doskwiera Wam ból kręgosłupa w ciąży, najpierw powinnyście odwiedzić swojego lekarza prowadzącego ciążę, który sprawdzi czy pod względem ginekologicznym wszystko jest w porządku. Jeśli tak – poproście o zaświadczenie, że ciąża przebiega fizjologicznie.

Z tym zaświadczeniem umówcie się do fizjoterapeuty uroginekologicznego lub osteopaty. Jeśli w Waszej miejscowości i okolicy nie ma fizjoterapeuty uroginekologicznego, może być to po porostu fizjoterapeuta.

Fizjoterapeuta uroginekologiczny nastawiony jest na pracę z kobietami i często ma większe doświadczenie jeśli chodzi o dolegliwości bólowe stricte w trakcie ciąży. Jednak dobry fizjoterapeuta zajmujący się po prostu bólami kręgosłupa też na pewno Wam pomoże. Umawiając się na wizytę, zapytajcie czy pomoże Wam w tej konkretnej sytuacji.

Prawda jest taka, że na studiach uczą nas wszystkiego ‘po trochu’, ale potem każdy fizjoterapeuta obiera swoją ścieżkę i kształci się na szkoleniach w różnym kierunku. Tak jak wybieracie lekarza ortopedę, neurologa czy pediatrę w zależności od dolegliwości, tak samo fizjoterapeuci specjalizują się często w różnych dziedzinach : np. fizjoterapii ortopedycznej, neurologicznej, dziecięcej czy właśnie uroginekologii.

Czym jest rwa kulszowa i jakie są jej objawy

Musicie wiedzieć, że nie każdy ból kręgosłupa to rwa kulszowa. Co więcej, rwa kulszowa w ciąży ma bardzo często inne podłoże niż ‘standardowa’ rwa kiedy w ciąży nie jesteście.

Czym więc jest rwa? Najprościej rzecz ujmując, rwa to zespół objawów – nagłych (kiedy na przykład coś podniesiecie i przysłowiowo ‘strzeli w kręgosłupie’ aż ciężko się wyprostować) lub narastający silny ból, który może być zlokalizowany w dole pleców, promieniować do pośladka lub dalej – do nogi a nawet stopy.
Promieniowanie możesz odczuwać jak ból lub drętwienie, pieczenie, ‘przechodzenie prądu’.
W sytuacjach poważniejszych możesz odczuwać osłabienie siły mięśniowej nogi lub stopy lub wręcz może pojawić się zaburzenie kontroli nad zwieraczami – zaburzenia defekacji i mikcji. W takich sytuacjach niezbędna jest pilna wizyta u lekarza.

Wszystkie te objawy wynikają z ucisku przez tkanki na nerw kulszowy.

Jeśli przed zajściem w ciążę nie miałyście epizodów rwy kulszowej i większych problemów z kręgosłupem, istnieje małe prawdopodobieństwo, że źródłem bólu w ciąży jest rwa, która wynika z podrażnienia korzeni nerwowych w kanale kręgowych przez fragment krążka międzykręgowego – czyli po ludzku mówiąc – jest mała szansa, że macie typową dyskopatię i ból jest wynikiem problemów z kręgosłupem (chociaż oczywiście nie jest to wykluczone).

Jakie są przyczyny rwy kulszowej w ciąży?

Tak jak pisałam – jest duże prawdopodobieństwo, że w ciąży nie macie typowej dyskopatii. Nerw kulszowy może być jednak uciśnięty na całym swoim przebiegu.


Poniżej możecie zobaczyć przebieg nerwu kulszowego (zaznaczony na żółto i strzałkami), następnie rozgałęzia się i biegnie aż do stopy.

Przebieg nerwu kulszowego

Tak jak widać na ilustracji, nerw kulszowy biegnie przez pośladek i tył uda, następnie w dół do stopy. Zobaczcie jak wiele struktur może ‘wpłynąć’ na ten nerw i go podrażniać.
Dlaczego w ciąży jest większe ryzyko ucisku?
W tym okresie przybieramy na wadze, przez rosnący brzuch przesuwa się środek ciężkości ciała do przodu o około 2 cm – to ma wpływ na zmianę postawy ciała i przeciążanie tkanek. Dlatego też bardzo często nerw kulszowy jest uciśnięty przez mięsień gruszkowaty (który biegnie pod mięśniami pośladkowymi).

Mięsień gruszkowaty – zaznaczony na niebiesko

Jak widzicie, mięsień gruszkowaty przebiega, można powiedzieć, na pośladkach. Czyli nadmiernie napięte mięśnie pośladków w ciąży (co przez ustawienie ciała jest bardzo częste) może być powodem objawów rwy kulszowej.

Na pojawienie się rwy kulszowej w ciąży mają też często wpływ hormony – relaksyna i progesteron, które powodują rozluźnienie m.in. więzadeł spojenia łonowego, stawów krzyżowo-biodrowych i międzykręgowych, mięśni brzucha czy też dna miednicy. To wszystko jest potrzebne, by umożliwić poród siłami natury, ale jest też powodem wielu dolegliwości ciążowych.
W bardziej zaawansowanej ciąży, szczególnie w 3 trymestrze dziecko również może uciskać na struktury nerwowe oraz naczynia, przez co przepływ krwi i limfy na pewnym obszarze jest utrudniony (to może powodować obrzęk oraz ucisk na nerw i ból).

Nie każdy ból w dolnym odcinku kręgosłupa oznacza rwę kulszową

Ból w rejonie dolnych pleców może, ale nie musi być rwą czyli uciskiem na nerw. Może być na przykład spowodowany przeciążeniem tkanek (mięśnie, powięź) wynikającym z nieprawidłowej postawy ciała, rozejściem spojenia łonowego, problemami ze stawami krzyżowo-biodrowymi (tak zwane ‘zablokowanie stawu”) lub szeregiem innych dysfunkcji.

Dlaczego chcę, żebyście to wszystko wiedziały? Ponieważ zrozumienie, że przyczyn rwy kulszowej może być wiele, a przyczyn bólu kręgosłupa, który nawet nie jest rwą – jeszcze więcej – jest kluczowe do przejścia do kolejnego akapitu czyli ĆWICZEŃ.

Ćwiczenia ‘na rwę’/ ‘na ból kręgosłupa w ciąży’

Tutaj dochodzimy do tego o co zawsze pytacie, czyli jakie ćwiczenia możecie wykonywać, żeby pozbyć się rwy kulszowej lub bólu kręgosłupa w ciąży (i nie tylko).

Jedyne co mogę powiedzieć to ‘te indywidualnie dobrane’ lub że po prostu nie wiem. Moje ‘nie wiem’ nie wynika w cale z tego, że jestem niedouczona albo ominęłam kilka zajęć na studiach 🙂 Wynika, z tego, że nie zbadałam konkretnie Ciebie i nie wiem jaka jest przyczyna bólu właśnie u Ciebie.

NIE MA czegoś takiego jak standardowe ćwiczenia na rwę.
Tak, po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła: ‘ćwiczenia na rwę kulszową w ciąży’ czy ‘ćwiczenia na ból kręgosłupa w ciąży’ znajdziecie mnóstwo filmików i instruktarzy.
Czy te ćwiczenia pomogą? Może pomogą, bo akurat się udało. Większe jest jednak prawdopodobieństwo, że jednak nie pomogą a być może nawet nasilą Twoje dolegliwości.

Dlaczego? A no dlatego, że powód Twojego bólu jest inny od tego jaki miała koleżanka, albo pani z youtuba.
Koniec końców Ty tylko się zniechęcisz i stracisz cenny czas.

Co więc robić kiedy boli?

Tak jak napisałam na samym początku – najpierw powinnaś pójść do lekarza prowadzącego ciążę, potem do wykwalifikowanego fizjoterapeuty lub osteopaty.

Kiedy ból jest silny, konieczna jest wizyta u specjalisty.

Co możesz zrobić w oczekiwaniu na wizytę?

– nie przeciążaj się – nie dźwigaj kiedy nie jest to absolutnie konieczne,
– jeśli leżysz, często zmieniaj pozycje. W leżeniu na boku między kolana połóż poduszkę (tak żeby biodro i kolano było w tej samej linii),
– leżenie cały dzień na kanapie nie jest dobrym pomysłem,
– unikaj długiego siedzenia,
– wykonuj ćwiczenia oddechowe,
– jeśli wykonywanie tzw. ‘kocich grzbietów’ nie jest bolesne – wykonuj je kilka razy dziennie,
– spróbuj rozmasować sobie pośladek – na przykład przy użyciu rollera lub piłeczki tenisowej,
– możesz spróbować ćwiczeń rozciągających – ze szczególnym uwzględnieniem łydek, pośladków, mięśni biodrowo-lędźwiowych i mięśni przykręgosłupowych. Żadne z tych ćwiczeń nie może powodować bólu (uczucie delikatnego rozciągania jest w porządku).

Jakie metody uśmierzania bólu może zastosować fizjoterapeuta (w przypadku rwy kulszowej i innych dolegliwości)?

Mamy na prawdę mnóstwo metod, które są skuteczne a zarazem bezpieczne dla mamy i dziecka. To między innymi:

– techniki rozluźniania mięśniowo-powięziowego,
– tak zwana terapia manualna (w tym sposoby na ‘zablokowane’ stawy krzyżowo-biodrowe, bezpieczne w ciąży),
– kinesiotaping,
– techniki relaksacyjne,
– praca z postawą ciała i oddechem,
– indywidualnie dopasowane ćwiczenia rozciągające i wzmacniające (wpływające na stabilizację).

Zastosowane metody i ćwiczenia różnią się w zależności od powodu bólu i czasu jego trwania. Zupełnie inne metody wdrożymy przy rwie w fazie ostrej, a inne w fazie przewlekłej.

Jak widzicie, radzenie sobie z bólem to nie tylko ćwiczenia – one są często elementem terapii, ale nie zastąpią pracy manualnej fizjoterapeuty w gabinecie.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Jeśli chodzi o wszelkie dolegliwości bólowe w ciąży – prewencja jest najważniejsza.
Po pierwsze – pozostań aktywna fizycznie jeśli tylko Twoja ciąża przebiega fizjologicznie (jeśli prowadziłaś ‘kanapowy’ tryb życia zacznij ćwiczenia od 2 trymestru, jeśli wcześniej byłaś aktywna – możesz płynnie przejść do ćwiczeń już w pierwszym trymestrze).

Jakie aktywności będą najlepsze? Takie, które odpowiadają Tobie. Oczywiście z głową i dostosowane intensywnością do okresu ciąży (więcej o aktywności fizycznej znajdziecie TUTAJ ), ale ćwiczenia mają być dla Ciebie przyjemnością. To nie musi być joga w ciąży, jeśli to kompletnie Ci nie pasuje. Możesz wybrać długie spacery, stretching lub na przykład pływanie.

W ciąży szczególnie pamiętaj o rozciąganiu i dbaniu o prawidłową postawę ciała, a także nauce i skupieniu na prawidłowym oddechu.

Które partie ciała powinnaś szczególnie uwzględnić podczas rozciągania?
– łydki,
– mięśnie pośladkowe i mięsień gruszkowaty,
– mięśnie biodrowo-lędźwiowe (szybko ulegają skróceniu kiedy długo siedzisz, wpływają na ustawienie miednicy),
– mięśnie przykręgosłupowe (tutaj dobrze sprawdzają się tzw. ‘kocie grzbiety,
– mięśnie piersiowe.

Idealnie jeśli zadbasz o tzw. stabilizacje ciała i mięśnie dna miednicy.

Jeśli już przed ciążą miałaś problemy z kręgosłupem, dobrze jest wybrać się do fizjoterapeuty na samym początku ciąży (nawet jeśli ból się nie pojawił).

JESTEM

Joanna Piórek-Wojciechowska

Z zawodu i pasji zajmuję się terapią zaburzeń dna miednicy, fizjoterapią kobiet w ciąży oraz po porodzie.

Zafascynowana możliwościami jakie daje współczesna fizjoterapia, chciałabym dzielić się z Wami moją wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie fizjoterapii kobiecej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

MOŻE CIĘ

też zainteresuje