Rozejście spojenia łonowego - Kobieca Fizjoterapia Joanna Piórek-Wojciechowska

Rozejście spojenia łonowego

Rozejście spojenia łonowego w ciąży i po porodzie to jedna z bardziej nieprzyjemnych dolegliwości, które mogą się pojawić i skutecznie uprzykrzyć życie. Ból uniemożliwia normalne funkcjonowanie – pojawia się po długim chodzeniu (często po krótkim spacerze niestety też) lub staniu, towarzyszy w łóżku podczas próby przekręcenia się z boku na bok a wstawanie z krzesła to duże wyzwanie połączone ze sporym bólem.

Ze względu na ból właśnie niemożliwym okazuje się stanie na jednej nodze.

Wydawałoby się, że stanie na jednej nodze w ciąży nikomu nie jest do szczęścia potrzebne, jednak szybko okazuje się, że wiele codziennych aktywności zawiera w sobie ten element – chociażby takie czynności jak zakładanie spodni, skarpetek czy butów, po prostu chodzenie lub co gorsza – wchodzenie po schodach .

Ból spowodowany rozejściem spojenia łonowego często pojawia się w okolicy kości krzyżowej, bioder lub z przodu, w obrębie spojenia.

Dlaczego pojawia się rozejście spojenia łonowego?

Przede wszystkim jest to sprawka hormonów – w dużej mierze relaksyny, która rozluźnia stawy i więzadła. Z punktu widzenia fizjologii, hormon ten jest jak najbardziej potrzebny, ponieważ pomaga w przygotowaniu ciała kobiety do porodu. Jednak w połączeniu ze zmianą środka ciężkości ciała (co jest normą w ciąży) oraz zaburzeniem stabilizacji miednicy, może nieźle namieszać.

Musicie wiedzieć, że rozejście spojenia jest czymś fizjologicznym i pojawia się w okolicach 36-38. tygodnia ciąży by umożliwić dziecku przyjście na świat i ulega regeneracji w ciągu kilku tygodni po porodzie. Literatura podaje za normę rozejście od 1 cm – 1,5 cm, przy czym u moich pacjentek bardzo często widziałam, że już rozejście w okolicy 1cm dawało dolegliwości bólowe.
Możesz odczuwać dyskomfort lub delikatny ból przy ucisku spojenia, nawet jeśli rozejście jest w granicach normy. Fizjologia jednak nie będzie powodowała bólu, który uniemożliwia funkcjonowanie.

Oprócz sytuacji kiedy rozejście jest rzeczą naturalną, może pojawić się tak zwane patologiczne rozejście spojenia łonowego. Niestety ta wersja pojawia się często już w drugim trymestrze, a rozejście jest większe niż 1,5 cm. Wtedy też pojawia się znacznie większy ból w różnych sytuacjach, o którym pisałam wcześniej.

Rozejście spojenia może pojawić się również po ciąży, ponieważ relaksyna, czyli hormon który wpływa na rozluźnianie więzadeł działa jeszcze do około pół roku po porodzie. Czynniki wpływające na jego powstanie mogą pojawić się również podczas trwania akcji porodowej.

Czynniki ryzyka

Dlaczego część kobiet cierpi z powodu patologicznego rozejścia spojenia łonowego a część nie?
Przyczynami mogą być między innymi:
– wcześniejsze urazy w obrębie miednicy,
– uwarunkowania genetyczne,
– asymetrie miednicy,
– zaburzenie stabilizacji ciała jeszcze przed ciążą ,
– dźwiganie ciężkich przedmiotów,
– nieprawidłowa postawa ciała,
– znaczny przyrost masy ciała,
– napięcie tkanek w obrębie miednicy,
– nadmierne przodopochylenie miednicy jeszcze przed ciążą (przodopochylenie przy takie ustawienie miednicy gdzie pośladki mamy wysunięte bardziej do tyłu, a zwiększone zagłębienie w dolnym odcinku kręgosłupa – tzw. hiperlordozę lędźwiową).

Do tych czynników, które mogą spowodować rozejście spojenia po porodzie możemy zaliczyć:
– dużą dysproporcję między głową dziecka a kanałem rodnym ,
– tzw. ciężki poród wymagający użycia np. kleszczy,
– elastyczność tkanek kobiety,
– siła skurczów partych
A także:
– postawa ciała i codzienne nawyki po porodzie – noszenie ciężkich przedmiotów np. nosidełek, wózków lub zbyt szybkie podjęcie obciążających ćwiczeń z dużą dźwignią.

Oczywiście, jak to w medycynie, nic nie jest czarno-białe. Jedna kobieta będzie dźwigała, przeciążała się i odhaczy sobie nawet połowę czynników ryzka z listy, a rozejście spojenia łonowego się nie pojawi, natomiast u innej dojdą do listy obciążenia genetyczne i problem będzie.

Warto jednak wiedzieć, co sprzyja pojawieniu się rozejścia, ponieważ jak widzicie takie czynniki jak: prawidłowa postawa ciała, unikanie dźwigania czy poprawa stabilizacji ciała i elastyczności tkanek leżą po stronie kobiety To czynniki na, które mamy wpływ i możemy realnie zmniejszyć ryzyko pojawienia się rozejścia spojenia.

Możliwości fizjoterapii

Pracując na co dzień z kobietami w okresie okołoporodowym zdaję sobie sprawę, że zalecenie wizyty u fizjoterapeuty w przypadku rozejścia spojenia łonowego jest nadal stosunkowo dość rzadkie. Szkoda, ponieważ fizjoterapeuci mają dużo do zaoferowania jeśli chodzi o łagodzenie dolegliwości bólowych.

Co może Cię czekać w gabinecie fizjoterapeuty? Na pewno terapia manualna, czyli normalizacja napięć w obrębie miednicy, praca nad stabilizacją całego ciała, prawidłowym ustawieniem miednicy, mięśniami dna miednicy, nauka prawidłowej postawy ciała i wykonywania czynności dnia codziennego. Bardzo często stosowany jest również kinesiotaping, czyli tak zwane kolorowe plastry.
Oczywiście wszystko poprzedzone jest dokładnym wywiadem i badaniem, a wcześniej wizytą u ortopedy, który wykona USG w celu postawienia diagnozy i stwierdzenia jak duże jest rozejście.

Konsekwencje rozejścia spojenia łonowego

Zawsze powtarzam, ze nasze ciało jest całością. Dlatego też, problem ze spojeniem łonowym będzie niósł, poza bólem, również inne konsekwencje. Jakie? Może pojawić się na przykład nietrzymanie moczu oraz obniżenie narządów miednicy mniejszej z racji tego, że wszystkie te dolegliwości są konsekwencją zaburzenia statyki miednicy.

JESTEM

Joanna Piórek-Wojciechowska

Z zawodu i pasji zajmuję się terapią zaburzeń dna miednicy, fizjoterapią kobiet w ciąży oraz po porodzie.

Zafascynowana możliwościami jakie daje współczesna fizjoterapia, chciałabym dzielić się z Wami moją wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie fizjoterapii kobiecej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

MOŻE CIĘ

też zainteresuje